| Spis treści |
|---|
| Doping jako zagrożenie zdrowia młodzieży uprawiającej sporty siłowe |
| Strona 2 |
| Strona 3 |
| Strona 4 |
| Strona 5 |
| Wszystkie strony |
Doping jako zagrożenie zdrowia młodzieży uprawiającej sporty siłowe
lek. med. Marek Pietruszewski
Zakład Kultury Fizycznej
Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie
prof. dr hab. n. med. Romuald Lewicki
Instytut Kształcenia Medycznego Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach
Steroidy anaboliczno-androgenne (SAA) są szczególnie niebezpieczną dla zdrowia młodych ludzi formą dopingu [English 87, Jessor 82, Lloyd i in. 96]. Niebezpieczeństwo dla zdrowia rośnie wraz ze wzrostem dawki stosowanych preparatów oraz stosowaniem kombinacji co najmniej dwóch leków ze wzrostem średniej dawki dobowej przyjmowanych preparatów. Jest to niestety zjawisko coraz częstsze od 1985 r. [Laure 2000].
Przy zwiększaniu objętości i intensywności treningu steroidy anaboliczno-androgenne podnoszą siłę, gotowość wysiłkową i szybkość. To działanie jest często dodatkowo nasilone przez celowe użycie HGH, DHEA i IGF-1. W procederze dopingu stosowane jest skrajnie wysokie dawkowanie, nieporównywalne z naturalnym rytmem wydzielania hormonów i niezgodne z zasadami utrzymania równowagi hormonalnej organizmu, prowadząc do wyczerpywania systemu endokrynnego [Pirnay 2001].
We Francji rozpowszechnienie stosowania dopingu w sporcie dzieci i młodzieży jest oceniane na około 3–5% z przewagą w grupie chłopców i młodzieńców [Laure 2000].
Według części młodych Amerykanów, stosowanie steroidów anaboliczno-androgenych jest uzasadnione dlatego, że wpływają one na poprawę sylwetki ciała, zwiększenie pewności siebie, a poprzez to, na zwiększenie poczucia własnej wartości [English 87, Jessor 82]. We współczesnym świecie człowiek o pięknej sylwetce, dobrym umięśnieniu jest uosobieniem siły, budzi respekt, godzien jest osiągnąć sukces i powodzenie. Silna budowa ciała utożsamiana jest ze zdrowiem. Dla zbudowania pięknej sylwetki należy m.in. podjąć systematyczny, ciężki trening siłowy. SAA dają możliwość szybszego przyrostu masy ciała i zmiany sylwetki ciała w pożądanym kierunku.
Zagrożenie związane ze stosowaniem SAA jest tym realniejsze, im bardziej popularny staje się zorganizowany i indywidualny trening siłowy, im więcej powstaje klubów kulturystycznych, w których doping SAA jest codziennością [Delbeke 1995, Mac Auley 1996, Melia 1996, Murray 1984, Yesalis 1989]. Doping staje się zatem zjawiskiem wykraczającym poza dość ściśle określone i względnie dobrze rozpoznane ramy zorganizowanego sportu wyczynowego. Doping staje się przez to codziennością, składnikiem pozasportowej, słabo kontrolowanej zdrowotnie indywidualnej aktywności ruchowej. Użycie SAA we Francji rośnie od 1990 roku, szczególnie w grupie dzieci i młodzieży, w tym także dziewczynek już od 8 r.ż.(!) [Laure 2000]. Wnioski z Raportu sponsorowanego przez francuskie Ministerstwo Młodzieży i Sportu z 1999 roku wskazują na możliwość stosowania środków dopingu przez 16,4% młodych sportowców, w tym w ponad 1/3 (36%) w formie iniekcyjnej [Arvers i wsp. 2000]. W Republice Czeskiej, kraju zbliżonym do nas kulturowo, w 1997 roku w laboratorium Czeskiego Komitetu Antydopingowego zbadano 843 próbki moczu. 1,7% spośród nich (15 próbek) było pozytywnych i w większości pochodziło od młodych kulturystów stosujących doping SAA [Jeschke, Nekola 1999].
Zgodnie z opinią Prezesa Małopolskiego Związku Kulturystyki, Fitness i Trójboju Siłowego w Krakowie p. Stanisława Małeckiego kulturysta to człowiek, który przez systematyczne i wieloletnie ćwiczenia siłowe oraz zdrową dietę kontroluje swój organizm, dbając przede wszystkim o zdrowie.
http://polityka.onet.pl/1,1,8,19496,67645,forum.html
Jego przeciwieństwem jest tzw. „paker”, czyli człowiek, który dla szybkiego osiągnięcia przyrostów masy ciała stosuje sterydy. W opinii cytowanego wcześniej raportu francuskiego Ministerstwa Młodzieży i Sportu aktywność sportowa nie jest niestety czynnikiem redukującym szkodliwe zdrowotnie zachowania w zakresie nadużywania alkoholu, stosowania narkotyków i środków dopingu [Arvers i wsp. 2000]. W Polsce, podobnie jak w świecie, tworzone są nowe siłownie przeznaczone nie tylko dla klubowej czy biznesowej elity ludzi dorosłych, ale także niewielkie osiedlowe i szkolne siłownie, gromadzące głównie uczącą się młodzież. Powstają również siłownie w obrębie zakładów pracy czy placówek Straży Miejskiej, w treningu siłowym uczestniczą też policjanci i żołnierze. W 1998 roku we Francji na podstawie badania laboratoryjnego 500 próbek moczu oceniono rozpowszechnienie stosowania środków dopingu w sporcie wojskowym, szacując je na 3,8% [Vest i wsp. 1998]. Wiele młodych osób podejmuje poza tym trening siłowy w warunkach domowych.
W opinii 1407 internautów wypowiadających się w portalu kulturystycznym na stronie www.hades.friko.pl w zorganizowanych zajęciach na siłowni bierze udział 42,53%, natomiast w domu ćwiczy dalsze 45,06% (dane z początku czerwca 2003). Trening siłowy staje się składnikiem stylu życia coraz większego grona ćwiczących, także dla poprawy sylwetki ciała. Jak zatem opanować zjawisko niekontrolowanego „rozlewania się” dopingu steroidowego w tej grupie osób?
Budowa mocnej sylwetki ciała może być też czynnikiem umożliwiającym uzyskanie dobrze wynagradzanej pracy w sektorze jawnej i niejawnej działalności, powiedzmy – „ochroniarskiej”. Wydaje się, że może to stanowić istotny czynnik, skłaniający do stosowania sterydów anaboliczno-androgennych w środowiskach wielkomiejskich i na terenach z wysokim poziomem bezrobocia.
Niewiele wiadomo na temat użycia sterydów anaboliczno-androgennych poza zorganizowaną aktywnością sportową. Użycie sterydów w tym obszarze jest prawdopodobnie bardziej rozpowszechnione, niż wskazują dane oficjalne. Żadna z metod badawczych (wywiad, kwestionariusz ankietowy, obserwacja, test laboratoryjny) nie daje pewności zebrania wszystkich danych epidemiologicznych. Szczególnie wtedy, gdy celem jej oceny staje się zachowanie z obszaru działań nieetycznych i zabronionych prawnie [Laure 2000]. Doping jest działaniem nieetycznym i bezprawnym.
Przypuszcza się, iż we francuskim departamencie Meurthe-et-Moselle 15% mieszkańców wspomaga swoje osiągnięcia zawodowe, stosując środki niedozwolone w sporcie, a każda z metod badawczych wskazuje na łatwą dostępność środków dopingu [Laure 2000]. W badaniu ankietowym 2742 uczniów szwedzkich szkół w wieku od 16 do 19 r.ż. próbowano oszacować ryzyko stosowania środków dopingu, w tym sterydów anaboliczno-androgennych. Stwierdzono, że jest ono podobne do zagrożenia nadużywaniem alkoholu, tytoniu i środków psychotropowych. 2,7% chłopców i 0,4% dziewcząt spośród badanych stosowało doping. Główną przesłanką stosowania dopingu była poprawa osiągnięć sportowych i poprawa sylwetki. [Kindlundh i wsp. 1998, 1999]
Czy zagrożenie dopingiem SAA dotyczy także środowiska polskiej młodzieży? W grudniu 2001 roku w Zespole Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Częstochowie przeprowadzono przy czynnym udziale uczniów wewnętrzne badanie ankietowe przygotowane przez jednego z nauczycieli WF, byłego zawodnika sportów siłowych i jednocześnie wychowawcę mgr Piotra Lichotę, poświęcone problematyce stosowania sterydów anaboliczno-androgennych przez uczniów szkoły. Uzyskano odpowiedzi 377 badanych chłopców: 75 uczniów w wieku 16 lat, 148 siedemnastolatków, 92 osiemnastolatków i 62 dziewiętnastolatków.
- 40% ankietowanych szesnastolatków, 44% siedemnastolatków,
- 38% osiemnastolatków i 40% dziewiętnastolatków wyraziło niezadowolenie ze swojej budowy ciała
- 13% szesnastolatków, 15% siedemnastolatków, 26% osiemnastolatków i 13% dziewiętnastolatków chciałoby zwiększyć swą masę mięśniową; 19% szesnastolatków,
- 14% siedemnastolatków, 25% osiemnastolatków i 23% dziewiętnastolatków systematycznie uczestniczy w zajęciach treningowych w siłowni.
W badanej grupie:
- stosowanie steroidów anaboliczno-androgennych deklaruje 3% szesnastolatków, 5% siedemnastolatków, 25% osiemnastolatków i 8% dziewiętnastolatków
- 7% szesnastolatków, 3% siedemnastolatków, 14% osiemnastolatków i 6% dziewiętnastolatków zamierza stosować steroidy anaboliczno-androgenne w przyszłości
- jednocześnie 27% szesnastolatków, 53% siedemnastolatków, 71% osiemnastolatków i 55% dziewiętnastolatków
- 83% szesnastolatków, 79% siedemnastolatków, 83% osiemnastolatków i 85% dziewiętnastolatków zna objawy uboczne towarzyszące stosowaniu sterydów.
- 28% uczniów deklaruje, że zażywało również środki narkotyczne, a 39% często spożywa alkohol.
Wyniki te dobrze korelują z deklaracjami 537 osób biorących udział w głosowaniu na stronie internetowej www.hades.friko.pl/sterydy: steroidy nie są nic warte dla kulturystów, jak deklaruje 73,4% z głosujących, a 22,5% głosujących („pakerów”?) twierdzi, że są czymś wspaniałym.
W badaniu ankietowym uczniów częstochowskich szkół podstawowych z 1998 roku [Pietruszewski, Lewicki 2000] wskazaliśmy na zwiększone zagrożenie dopingiem steroidami anaboliczno-androgennymi, uczniów w wieku 14 i 15 lat. W roku 2001 rozpoczęliśmy szacowanie zagrożenia dopingiem w środowisku 206 uczniów klas V i VI. W 1998r. 22% badanych wtedy dziewcząt i 35% chłopców najczęściej wskazywało na doping steroidami anaboliczno-androgennymi, z przewagą chłopców najstarszych wskazujących na doping SAA w 47%. 14 i 15-latkowie określali najczęściej tę formę dopingu jako środek służący zwiększeniu masy mięśniowej (6% dziewcząt i 8% chłopców).
Najwyższy poziom akceptacji dla stosowania środków dopingu deklarowali 14-letni chłopcy (15%) Niepokojąco wysoki odsetek dzieci 13 i 14-letnich nie miał zdania na temat dopingu (od 71% do 79%), co może sprzyjać większej podatności tej grupy dzieci na czynniki patologiczne.
Usprawiedliwienie dla stosowania dopingu najczęściej deklarowali 14-letni chłopcy. Usprawiedliwia poprawa sylwetki ciała, sukces, korzyści finansowe wynikające z sukcesu sportowego i korzyści płynące z dystrybucji środków dopingu. Osiągnięcie sukcesu usprawiedliwia stosowanie dopingu w wypowiedziach 15-latków i 13-letnich dziewczynek. Podobnie sukces i poprawa sylwetki ciała usprawiedliwia stosowanie dopingu w gronie dzieci 12-letnich. Dzieci 12-letnie wskazują też na konieczność podjęcia treningu w siłowni w 14% wskazań i stosowania SAA w 4% wskazań. Niepokojącym zjawiskiem jest ograniczenie ilości wskazań na trening jako czynnik konieczny do budowy formy sportowej od 91% w wieku 12 lat do 45% w wieku lat 15.
Stosowanie dopingu wiąże się z ryzykiem dla zdrowia w opinii większości badanych, a zwłaszcza w grupie 14-latków (85%), co w zestawieniu z deklarowaną przez nich zgodą na stosowanie dopingu (największą spośród badanych grup) można interpretować jako przyzwolenie na ryzyko utraty zdrowia towarzyszące dopingowi. Czy jest to jednak ryzyko uświadomione? Skąd młodzież czerpie wiedzę na temat dopingu? Kto jest dla niej autorytetem w tym zakresie?



